Czujniki bezpieczeństwa
Czwartek, 08 Kwiecień 2010
Każdy stara się stworzyć w swoim domu bezpieczny azyl. Urzeczywistnia to odpowiednio projektując dom, zatrudniając ochronę i wykorzystując elektronikę. Bezpieczeństwo kojarzy się przede wszystkim z kontrolą dostępu. Wydawane są na to nieproporcjonalnie duże środki. A statystyki twierdzą, że znacznie większym niebezpieczeństwem dla człowieka są tzw. cisi zabójcy. Czyli różnego rodzaju gazy, głównie trujące lub wypierające tlen z otoczenia człowieka. Ostatniej zimy same zatrucia czadem spowodowały w Polsce ok. 100 zgonów. Dzięki gwałtownie rozwijającej się elektronice profilaktyka kosztuje niewiele.
Brak należytej wymiany powietrza
i eksploatacja niekonserwowanych
urządzeń grzejnych
są przyczynami dużej
ilości tragedii. Zapobiec temu
można bardzo łatwo i niedrogo.
Jednak konieczna jest świadomość
zagrożeń. Hasłem instalatorów
powinno być: Polak
mądry przed szkodą. W ofercie
handlowej znajduje się wiele
czujek ratujących życie. Zanim
warunki zaczną zagrażać życiu
lub zdrowiu, czujki rozpoznają
niebezpieczeństwo i alarmują.
Powiadamiają obecnych o zagrożeniu,
wysyłają informacje
do centralek alarmowych lub
centrów monitoringu. Mogą
też inicjować działanie technicznych
środków zapobiegawczych.
Czujniki można podzielić
na grupy w zależności od
rodzaju wykrywanego czynnika,
sposobu zasilania, sposobu
powiadamiania oraz możliwości
pracy w sieci i współpracy
z innymi instalacjami.
Największą grupę zagrożeń
stanowią sytuacje oraz związki
chemiczne wytwarzane
w procesie spalania gazu, węgla
i drewna. Spaliny samochodowe
zagrażają rzadziej
i w znacznie bardziej ograniczonej
przestrzeni. Najrzadziej
spotykamy się z działaniem gazów
usypiających.
Zagrożenie pożarem występuje
wszędzie tam gdzie mamy
do czynienia z otwartym ogniem (np. kominki) i z przedmiotami
osiągającymi wysokie temperatury (np.
elektryczne dmuchawy). Nie można
pomijać zagrożeń spowodowanych
niedopałkami papierosów, ani przegrzewaniem
się elementów instalacji
elektrycznych. Do ostrzegania przed
pożarem służą czujki dymu oraz czujki
temperatury.
Czujki dymu
Każdemu pożarowi towarzyszy powstawanie dymu, od samego początku. Najmniejsze zarzewie może być szybko rozpoznane za pomocą czujek dymu. Do wykrywania dymu stosowane są dwa rodzaje czujników: jonizacyjne i optyczne. Czujki jonizacyjne szybciej reagują na dym, a ponadto wykrywają dym niemal niewidoczny dla człowieka. Dlatego znajdują zastosowanie szczególnie tam, gdzie możliwe jest szybkie rozprzestrzenianie się ognia. Czujki optyczne rozpoznają gęstszy dym, często powstający na początku (w wyniku tlenia się materiałów palnych), zanim nastąpi zapłon. Często oferowane są czujki wyposażone w obydwa rodzaje czujników dymu, a także w dodatkowe czujniki np. temperatury, czadu itd. Czujki dymu należy instalować wszędzie tam, gdzie znajduje się źródło potencjalnego zagrożenia i również, a może przede wszystkim, w pomieszczeniach gdzie obecność ludzi nie jest zbyt częsta (np. na strychach, w piwnicach, kotłowniach itp.). Przed montażem należy przeanalizować prawdopodobne drogi rozprzestrzeniania się dymu oraz miejsca, do których dotrze najpóźniej. Zazwyczaj czujki dymu montowane są na sufitach (z dala od ścian) w kuchniach, sypialniach, salonach (zwłaszcza, gdy jest tam kominek), pokojach dziecinnych, kotłowniach, strychach itp. Także w korytarzach i klatkach schodowych. Czujek nigdy nie montuje się w odległych narożach, miejscach, gdzie z powodu braku cyrkulacji dym dotrze najpóźniej. Aby uniknąć fałszywych alarmów czujniki nie powinny znajdować się w bezpośrednim pobliżu źródeł dymu, pary wodnej i pyłu, tj. kominków, kuchenek, obrabiarek, silników spalinowych czy nawilżaczy powietrza. Zwykle większa ilość zainstalowanych czujek zapewnia wyższy poziom bezpieczeństwa. Czujniki dymu działają w sposób ciągły.
Czujki temperatury
Oczywistym efektem pożaru jest wzrost temperatury. Czujniki temperatury, niezależnie od technicznego sposobu jej wykrywania) można podzielić na czujniki nadmiarowe oraz różnicowe. Pierwsze z nich są ustawione na konkretna temperaturę (w zależności od producenta granicą tą jest temperatura w zakresie od 55°C do 70°C), której przekroczenie wywołuje alarm. Czujniki temperatury granicznej mogą być jednorazowe lub pozwalające na ich resetowanie. Czujniki różnicowe rozpoznają szybkie narastanie temperatury. Gdy przyrost jest większy od ustawionego, następuje rozpoznanie i powiadomienie. Dzięki temu możliwa jest szybka reakcja, gdyż temperatura zaczyna wzrastać, zanim rozpocznie się pożar (np. przegrzanie spowodowane uszkodzeniem termostatu w dmuchawie elektrycznej). Czujniki temperatury działają w sposób ciągły. W czasie pożaru, tlenia się, a także nieprawidłowego spalania (gazu, węgla, drewna) powstaje tlenek węgla, który nie jest w żaden sposób zauważany przez organizm człowieka. Wdychany tlenek węgla, czyli czad łączy się z hemoglobiną tworząc trwały związek tzw. karboksyhemoglobinę, uniemożliwiający transport tlenu przez krew. W skutek tego następuje niedotlenienie powodujące trwałe uszkodzenia układu nerwowego i naczyniowego, często prowadzące do śmierci.
Czujki tlenku węgla (czadu)
Nieprawidłowe spalanie oraz wadliwa
wentylacja mogą spowodować wzrost
stężenie tlenku węgle w powietrzu.
Szczególnie niebezpieczne bywają gazowe
przepływowe ogrzewacze wody.
Jedna tzw. gazowa terma może w ciągu
jednej minuty „wyprodukować” wystarczającą
ilość gazu do zabicia człowieka.
Zwłaszcza w domach wyposażonych
w szczelne okna. Nie można też lekceważyć
pieców kaflowych, kuchenek
gazowych i kominków. Czujki powinny
znajdować się we wszystkich pomieszczeniach,
w których odbywa się spalanie
jakiegokolwiek paliwa (gazowego, płynnego
wzgl. stałego). Dotyczy to także
spalania bezpłomieniowego. Zagrożeniem
dla człowieka jest już obecność
0,1‰ CO we wdychanym powietrzu.
Niektóre czujki sygnalizują już dwukrotnie
mniejsze stężenie. Czujki czadu
analizują zawartość CO w powietrzu
w przedziale czasu. Niższe stężenie
występujące przez dłuższy czas stanowi
podobne zagrożenie do wyższego stężenia
pojawiającego na krócej. Tlenek
węgla, ze względu na swoją masę zbliżoną
do masy powietrza rozprzestrzenia
się w całej objętości pomieszczenia. W
związku z tym czujniki czadu powinny
być instalowane w strefie oddychania.
Czujki tlenku węgla są elektronicznymi
urządzeniami wyposażonymi w sensory
elektrochemiczne bądź półprzewodnikowe.
Te ostatnie działają w cyklach
dokonując elektrochemicznej analizy
otaczającego powietrza, (w zależności
od producenta) co kilkanaście lub kilkadziesiąt
sekund.
Innego typu zagrożeniem jest ulatnianie
się gazu. Gazy używane do celów domowych
nie są trujące, stanowią jednak
poważne zagrożenie wybuchem. Mieszanina
gazu i powietrza stanowi mieszankę
wybuchową. Dlatego konieczne
jest równiej kontrolowanie stężenia gazów
palnych w powietrzu. Większość
oferowanych na rynku czujek wykrywa
wszystkie używane w gospodarstwach
domowych gazy. Najczęściej są to metan,
propan-butan i butan.
Czujniki gazów palnych
Gazy palne są z reguły nawaniane i ich wyciek jest szybko rejestrowany przez nos. Jednak warto instalować czujniki gazu wszędzie tam, gdzie znajduje się instalacja gazowa, a w szczególności odbiorniki gazu, zawory oraz urządzenia rozdzielcze. Także wszystkie pomieszczenia, w których, okresowo lub stale, znajdują się butle z gazem powinny być monitorowane. Również każde połączenie przewodów gazowych może okazać się nieszczelne. W zależności od rodzaju wykorzystywanego gazu czujki gazu instalowane są wysoko lub nisko. Metan, czyli gaz ziemny jest gazem lżejszym od powietrza, dlatego czujki powinny być montowane w odległości nie większej niż 1 m od sufitu (zaleca się odl. ok. 30 cm od sufitu). Natomiast tam, gdzie korzysta się z gazów cięższych od powietrza, np. propanu-butanu, czujki instaluje się nisko. Najlepiej na wysokości ok. 30 cm od podłogi (maks. 1 m). Urządzenie nie powinno pracować w pobliżu wentylatorów, okien, drzwi, ani źródeł pary wodnej lub oparów oleju. Czujnik wywołuje alarm po rozpoznaniu obecności gazu palnego w powietrzu w stężeniu dziesięciokrotnie niższym od mieszanki wybuchowej (w zależności od producenta i stanu czujnika, od 8 do 20% dolnej granicy wybuchowości). Mikroprocesorowy czujnik pracuje w sposób ciągły.
Czujniki dwutlenku węgla
Dwutlenek węgła CO2 jest gazem wytwarzanym
procesie oddychania i spalania.
Jego zbyt wysokie stężenie jest
odbierane, jako uczucie duszności.
Powoduje dekoncentrację i uczucie
zmęczenia. Nie wiąże krwinek czerwonych
tak jak CO. Czujniki powinny być
instalowane we wszystkich miejscach,
gdzie może przebywać duża ilość osób.
W szczególności w klasach szkolnych,
salach przedszkolnych, aulach wykładowych,
centrach konferencyjnych. Czujniki
powinny być instalowane w miejscach
przepływu powietrza, z dala od
wentylatorów nadmuchowych, okien
i drzwi. Urządzenie jest wyposażone
w układ elektroniczny z układem pomiarowym
NDIR. Pomiar dokonywany
jest w sposób ciągły.
W garażach powietrze bywa często skażone
spalinami. Niestety nikt nie oferuje
specjalnych czujników spalin. Tam gdzie
znajdują się silniki spalinowe należy zastosować
czujnik tlenku węgla waz z
czujnikami gazów palnych. W pomieszczeniach
wyposażonych w instalacje paliw
ciekłych można używać czujników
oparów. Są to urządzenia przenośnie,
służące do okresowej kontroli.
Zupełnie innym rodzajem zagrożenia
jest gaz usypiający. Niebezpieczeństwo związane jest z przestępczym działaniem
człowieka. Gazy usypiające zawierają
opary chloroformu.
Czujniki gazu usypiającego
Czujniki te reagują na opary chloroformu.
Powinny być instalowane we
wszystkich pomieszczeniach, w których
długotrwale przebywają ludzie.
Szczególnie narażone są pomieszczenia
wyposażone w wentylację mechaniczną,
gdyż gaz usypiający podawany
jest do wlotu wentylacji. Mikroprocesorowe
czujki badają stężenie oparów
chloroformu w powietrzu. Wartością
progową zadziałania czujnika jest
zwykle ok. 3000 ppm. Wielkość ta jest
ustawiana fabrycznie. Czujka działa
w sposób ciągły.
Wszystkie czujki służą do ostrzegania
i powiadamiania. Celem ich działania
jest zapobieganie niebezpieczeństwom.
Równocześnie mogą załączać
instalacje i urządzenia eliminujące lub
zmniejszające zagrożenie.
Sygnalizacja
Czujki sygnalizują zagrożenie sygnałem optycznym i dźwiękowym. Sygnał dźwiękowy ma zwykle natężenie 85 dB generowany przez wbudowany w czujkę sygnalizator. Do niektórych czujek można przyłączyć np. syrenę zewnętrzną. Ponadto czujki posiadają wbudowana sygnalizację optyczną, realizowana za pomocą wbudowanych LED. Dodatkowo może być sygnalizowane (np. optycznie) zwiększenie poziomu wykrywanego gazu, np. do poziomu 50% stanu zagrażającego człowiekowi. Oprócz tego wiele czujek ma możliwość powiadamiania głosowego. Nagrane komunikaty słowne są emitowane po rozpoznaniu stanu alarmowego. Niestety są to komunikaty wypowiadane po angielsku.
Sygnał wyjściowy
Czujniki oferowane są przez wielu producentów i przeznaczone są do różnych zastosowań. Czujniki autonomiczne, z reguły nie posiadają żadnych wyjść. Same sygnalizują zagrożenie sygnałami dźwiękowymi i optycznymi. Pozostałe czujniki są wyposażone w wyjścia: dwustanowe, analogowe i cyfrowe (systemowe). Wyjścia dwustanowe są zwykle bezpotencjałowymi stykami, które można wykorzystywać do załączania urządzeń, przekazywania informacji do centralki, tworzenia prostych sieci. Sygnały analogowe (wykorzystuje się podstawowe znormalizowane sygnały analogowe: 0 – 20 mA, 4 – 20 mA, 0 -1 V, 0 – 10 V) mogą być przekazywane do analizatorów, które decydują o wykorzystaniu informacji. Sygnał cyfrowy związany jest zawsze z jakimś systemem. Np. magistralą KNX/EIB umożliwiającą dowolną analizę i reakcję dowolnego urządzenia przyłączonego do systemu.
Kontrola
Każdy czujnik wyposażony jest w przycisk kontrolny umożliwiający sprawdzenie działania czujki. Kontrola powinna być przeprowadzana raz na kilka miesięcy. Nie rzadziej, niż co pół roku. Szczegółowe zalecenia podane są w załączonych instrukcjach. Automatyczna kontrola czujników pozwala na zasygnalizowanie wyczerpujących się baterii, zbytniego zanieczyszczenia czujnika lub nieprawidłowej pracy urządzenia.
Zasilanie
Czujki mogą być zasilane z sieci 230 V lub za pomocą baterii. Niektóre czujki, szczególnie te z sensorami elektrochemicznymi, wyposażone w baterie litowe mogą pracować kilka lat. Najpewniejsze są urządzenia posiadające podwójne zasilanie. Podstawowe z sieci i dodatkowe bateryjne.
Rodzaje pracy
Najtańsze czujki są urządzeniami autonomicznymi. Powiadamianie następuje wyłącznie za pomocą wbudowanych sygnalizatorów. Oferowane są też czujki współpracujące z systemami alarmowymi. Oprócz miejscowej sygnalizacji załącza się cały system alarmowy. W zależności od rodzaju rozpoznanego alarmu może następować zróżnicowane powiadamianie. Czujki współpracujące z systemami alarmowymi mogą przekazywać informacje o alarmach do centrów monitoringu, dzięki czemu można oczekiwać szybkiej pomocy z zewnątrz. Przekazywanie informacji do systemu alarmowego może odbywać się droga przewodową lub bezprzewodową, tj. radiową lub telefonii komórkowej. W tym ostatnim wypadku należy przed montażem oraz okresowo sprawdzać łączność. Czujki mogą współpracować z inteligentnymi systemami zarządzania budynkiem. Wtedy alarm jest przekazywany do systemu. Możliwe jest też ciągłe monitorowania sygnałów z czujek.
Zapobiegania zagrożeniom
Wiele czujek posiada wyjścia załączające
urządzenia minimalizujące zagrożenie.
Np. wykrycie czadu może, oprócz
wzbudzenia alarmu, spowodować załączenie
wentylacji, a rozpoznanie gazu
może powodować automatyczne zamknięcie
zaworów gazowych budynku.
W szczególności czujki współpracujące
z systemem KNX/EIB mogą inicjować
różne procedury alarmowania, powiadamiania
oraz zapobiegania.
Bezpieczeństwa nigdy zbyt wiele. Dla
dobra użytkowników domu warto
wyposażyć każdy obiekt mieszkalny
w odpowiednią ilość czujników. Zapobieganie
jest znacznie tańsze od usuwania
skutków. Tam gdzie już nie da
się położyć instalacji, należy skorzystać
z czujek komunikujących się radiowo
lub z czujek autonomicznych.
Andrzej Dubrawski




