Korando deklasuje konkurencję
Poniedziałek, 23 Styczeń 2012
Na starcie skandynawskiego ScanCoveryTrial 2012 stawiają się SUV-y wszystkich segmentów. 60 załóg ma tydzień na dotarcie do koła podbiegunowego i powrót do Holandii. Przed nimi trasa licząca 7000km pokrytych śniegiem i lodem oraz temperatura powietrza spadająca do -28°C.
Impreza wystartowała 6 stycznia. Pierwszego dnia zespoły musiały przejechać przez Niemcy, Danię, Szwecję i Norwegię – wszystko w ciągu zaledwie 24 godzin. Drugi etap zaprowadził konwój do Finlandii. Temperatury były tak niskie (dochodzące do -28°C), że kryształki lodu pojawiały się nawet wewnątrz samochodów. W nocy pod hotelem wystawiano grzejniki, które dbały, by silniki wszystkich pojazdów nie były zbyt zimne.
Druga część wyprawy ponownie rozpoczęła się od wyczerpującej podróży po zaśnieżonych drogach, prowadząc uczestników przez Helsinki z powrotem do Holandii. Zespoły mogły obrać własną drogę powrotną, przez Petersburg lub promem w stronę Tallina lub Szwecji. Niektóre zespoły wybrały opcję przepłynięcia promem do Wielkiej Brytanii, by następnie przejechać Eurotunelem z powrotem do Francji, a następnie do Holandii. Po niezwykle wyczerpującej podróży, zespoły dotarły do Helsinek, skąd promem udały się do Sztokholmu.
W tych wyczepujących warunkach znakomicie spisał się SsangYong Korando, który dotarł pierwszy na metę. Przypomnijmy, że samochód napędała jednostka wysokoprężna o pojemności 2 litrów i mocy 175KM. Pierwsza 10-tka wyprawy przedstawia się następująco:
- SsangYong Korando
- Ford Kuga
- Volvo XC90
- Range Rover
- Audi Q7
- Toyota Land Cruiser
- Hyundai Santa Fe
- Ford Kuga
- Volvo XC90
- BMW X3

















