Strona główna Tagi SAS UWT

SAS UWT


Powiązane artykuły

Nowe spojrzenie na kocioł

„Czy mógłbyś dorzucić do pieca?”... Każdy, kto użytkuje ogrzewanie opierające się na urządzeniach starego typu wie, że pytanie to pada zawsze w najbardziej nieodpowiednim momencie. Słyszymy je albo tuż przed karnym w najważniejszym meczu sezonu, albo w momencie, gdy piana sięga krawędzi szklanki z piwem. Jeszcze bardziej prawdopodobne jest, że właśnie włożyliśmy kapcie na zmarznięte po odśnieżaniu podjazdu nogi. Zresztą przykładów można by znaleźć setki. Co więc zrobić, aby uniknąć zdarzającego się w najgorszym momencie machania łopatą w brudnej kotłowni? To proste – rynek oferuje całą gamę mniej lub bardziej bezobsługowych kotłów na paliwa stałe. Zanim jednak zabierzemy się za planowanie remontu lub wybór ogrzewania w nowym domu warto poznać odpowiedzi na kilka pytań.

Kotły na paliwo stałe – pytania czytelników

Brudna kotłownia, czarny dym z komina, składzik na węgiel i codzienne poranne wyprawy aby dorzucić do pieca i wynieść popiół – to stereotypy, które wciąż zniechęcają wielu inwestorów do tworzenia instalacji grzewczych w oparciu o kotły na paliwo stałe. Napiszmy więc krótko – to bzdury. Dziś paliwa stałe wracają do łask, bo choć gaz i olej zapewniają bezobsługową pracę urządzeń grzewczych, to są droższe od węgla lub drewna. A co równie ważne, nowoczesna kotłownia na paliwo stałe nie musi być zapyloną piwnicą. Wręcz przeciwnie – może być to czyste pomieszczenie wyposażone w nowoczesną aparaturę, do którego zagląda się do niej nie częściej niż raz lub dwa razy w tygodniu. Wystarczy tylko wybrać jeden z wielu nowoczesnych kotłów, które oferuje rynek urządzeń grzewczych. Ale jakimi kryteriami się kierować? Poniżej znajdziecie Państwo odpowiedzi na pytania, które zadali nasi Czytelnicy.