Pion kanalizacyjny w domu jednorodzinnym albo w obiekcie usługowym jest na wierzchu tylko przez chwilę, póki trwa budowa lub remont. Potem zasłania go stelaż, płyta i płytki. Kiedy po latach przychodzi zator, zwłaszcza w głównej rurze, przydaje się rewizja na pionie. Przez rewizję najprościej i najszybciej można udrożnić kanalizację.

Skąd bierze się zator w pionie?
Do pionu spływają ścieki ze wszystkich odpływów w budynku: tłuszcz i resztki jedzenia z kuchni, włosy i mydło z łazienek, papier i chusteczki nawilżane z toalet. Z czasem osadzają się one na ściankach rury i zwężają jej przekrój, aż w końcu ścieki przestają przez nią przechodzić. Wybijają wtedy najniżej położonym odpływem nad zatorem, na przykład kratką podłogową, brodzikiem albo toaletą na parterze.
Kiedy dzwonią do nas w sprawie przepychania rur, łazienka jest zwykle skończona od dawna. Na miejscu pierwsze pytanie brzmi: którędy dostać się do rury. Odpowiedź zależy od tego, co kilka lat wcześniej, w czasie remontu, zostawiono przy pionie.
REKLAMA
Rewizja, czyli czyszczak na pionie i drzwiczki rewizyjne
Rewizją potocznie nazywa się kształtkę z odkręcaną zaślepką, osadzoną na rurze, ale fachowo mówi się na nią czyszczak. Tym samym słowem określa się też drzwiczki rewizyjne, czyli klapkę w zabudowie albo w płytkach, ustawioną na wprost czyszczaka. Przez odkręcony czyszczak wprowadzamy spiralę do pionu. Jak wygląda spirala i maszyna, która ją napędza, pokazujemy na naszej stronie udraznianiekanalizacji.eu.
Czyszczak i drzwiczki zawsze idą w parze. Źle osadzone drzwiczki niewiele pomogą, bo jeśli nie wypadają na wprost czyszczaka, nie da się przez nie odkręcić zaślepki. Czyszczak zamknięty w ścianie bez drzwiczek też niewiele pomoże, bo żeby dostać się do jego zaślepki, trzeba najpierw skuć płytki.
Gdzie montuje się czyszczak?
Czyszczak powinien być na końcówce pionu, zanim pion przejdzie w poziom. Wymaga tego norma PN-92/B-01707, pkt 4.5.2. W domu jednorodzinnym i w obiekcie usługowym, takim jak hotel, sklep czy punkt usługowy, końcówka pionu wypada na najniższej kondygnacji, często w łazience, w pomieszczeniu technicznym albo w piwnicy. W bloku jest to praktycznie zawsze piwnica, ale tam zator może siedzieć też między piętrami, dlatego pion udrażnia się często przez odpływ w mieszkaniu tuż nad zatorem. Czyszczak osadza się zwykle ok. pół metra nad posadzką, z zaślepką zwróconą do pomieszczenia, nie do ściany.

Ta sama norma wymaga czyszczaka także przed uskokiem, zwanym też kaskadą, czyli przed miejscem, w którym rura biegnąca prawie płasko od budynku nagle opada w dół, na przykład żeby dojść do głębiej położonego kanału. Ścieki zmieniają tam gwałtownie kierunek, więc łatwiej o zator, a czyszczak tuż przed uskokiem pozwala wprowadzić spiralę (lub głowicę wuko) dokładnie w to miejsce.
Jeśli na pionie czyszczaka nie ma, to przed położeniem płytek albo w ogóle przy remoncie łazienki należy wstawić czyszczak oraz drzwiczki rewizyjne. Za kilka lat może się to bardzo przydać. Poza tym instalacja kanalizacyjna bez czyszczaka na pionie jest wykonana nieprawidłowo, niezgodnie z normą.
Drzwiczki: brak, za małe albo przesunięte
Z drzwiczkami spotykamy trzy kłopoty. Albo ich nie ma, albo są za małe, albo są, tylko przesunięte w bok od czyszczaka. Za małe drzwiczki niewiele dają, bo nie można przez nie odkręcić zaślepki.

Dlatego ten, kto montuje drzwiczki, powinien sam sprawdzić, czy przez nie łatwo odkręci i zakręci zaślepkę czyszczaka. Lepiej przymierzyć to przy otwartej zabudowie, bo później może to oznaczać skuwanie płytek.
Kiedy dostępu nie ma
Przy zabudowanym pionie trafiamy na dwie sytuacje. W pierwszej czyszczaka nie ma w ogóle, bo ktoś nie wiedział, jak poprawnie wykonać instalację. W drugiej czyszczak jest, ale nikt o nim nie wie, bo ekipa remontowa schowała go w zabudowie. Wtedy zdejmujemy miskę sedesową i pion udrażniamy przez odpływ od toalety.
Zdarza się też, że ktoś pomyślał o tym przy wykończeniu. Tak było z rewizją ukrytą za lustrem w łazience obiektu usługowego w Legionowie. Cała ściana była w lustrze, a w lustrze zamontowano drzwiczki z dostępem do pionu. Przez nie weszła najpierw kamera, a potem spirala, i nie trzeba było niczego rozbierać.
Wanna i brodzik bez drzwiczek rewizyjnych
Kiedy wanna jest obudowana na stałe i pod nią nie ma dostępu, nie odkręcamy sitka od korpusu. Korpus razem z syfonem może wtedy opaść i przesunąć się w bok, a żeby go z powrotem złożyć, trzeba czasem skuć płytki. Syfonu ani odpływu wanny nie da się przepchać ręczną spiralą wsuniętą od góry przez sitko, więc lepiej tego nie próbować, bo można narobić sobie nowych kłopotów. Przy brodziku odkręcanie sitka czasem kończy się demontażem kabiny i brodzika.
Rewizja na poziomie i przy wyjściu z budynku
Za pionem jest poziom, a dalej wyjście rury z budynku. Na prostych odcinkach przewodów odpływowych o średnicy 100–150 mm norma przewiduje czyszczak co 15 m. Czyszczak powinien być też przy wyjściu rury z budynku, jeśli nie da się tam zrobić studzienki rewizyjnej. Przy poziomie pod posadzką piwnicy albo parteru dostęp jest tak samo ważny jak przy pionie w łazience, bo do poziomu spływają ścieki z pionów. Przy udrażnianiu kanalizacji na najniższej kondygnacji to właśnie przez czyszczak na poziomie wprowadzamy spiralę w stronę wyjścia z budynku, chyba że przed budynkiem jest studzienka kanalizacyjna. Wtedy od strony studzienki możemy udrożnić rury ciśnieniowo, metodą wuko.
Jak pracuje elektryczna sprężyna i czego potrzebuje?
Elektryczna sprężyna składa się z trzech części: napędu elektrycznego, spirali ze stali i dobranej do zatoru końcówki. Sprężyna elektryczna efektywnie udrażnia i czyści rury o średnicy od 40 do 110 mm. Większe średnice udrażnia się metodą wuko. Kiedy maszyna kręci w prawo, spirala idzie do przodu, w głąb rury. Przy obrotach w lewo wraca. Spirala jest złożona z odcinków spinanych jeden z drugim, więc jej długość dobieramy do tego, jak daleko jest zator.

Do odpływów 50 mm od pralki, wanny, brodzika, umywalki i zlewu bierzemy spiralę 16 mm. Do rur 75 mm i 110 mm, czyli pionu, poziomu i rury od toalety, używamy spirali 22 mm. Na tłuszcz i osad zakładamy łańcuchy i odcinki proste, na korzenie głowice tnące, a na twarde zatory w żeliwie inne specjalistyczne końcówki. Łańcuchy zdejmują przy tym osad ze ścianek, więc czyszczenie rur idzie razem z usuwaniem zatoru.
Przy zlewie i umywalce zdjęcie syfonu jest zwykłą czynnością. Przy pionie udrażnianie rur sprężyną elektryczną potrzebuje miejsca, w którym spiralę da się wprowadzić do rury: odkręconego czyszczaka i trochę wolnej przestrzeni przed nim na maszynę. Samo udrożnienie zajmuje zwykle od kilku do kilkunastu minut.
Co zostawić przy montażu?
- Na końcu każdego pionu, przed przejściem w poziom, zostaw czyszczak ok. pół metra nad posadzką, z zaślepką zwróconą do pomieszczenia.
- Drzwiczki rewizyjne ustaw dokładnie na wprost czyszczaka i zrób je na tyle duże, żeby dało się łatwo odkręcić i zakręcić zaślepkę.
- W obudowie wanny zostaw drzwiczki przy syfonie.
- Zachowaj właściwy spadek rur i ustaw trójniki zgodnie z kierunkiem spływu, bo zbyt mały spadek albo odwrócony trójnik jest częstą przyczyną wolnego spływu i nawracających zatorów.
- Podejścia wykonuj w średnicy 50 mm. Z praktyki odradzamy 32 i 40 mm, bo w tak wąskiej rurze kamera i spirala z trudem pokonują zakręty, zwłaszcza gdy instalację złożono z kolan 90°.
- Na poziomych odcinkach zamiast trójników 90° stosuj trójniki skośne 45°, a zakręty 90° rób z dwóch kolan 45°. Ścieki skręcają wtedy łagodniej i nie uderzają w ściankę rury, więc rzadziej odkłada się osad. Trójniki o kącie większym niż 45° na poziomie wyklucza norma PN-81/B-10700/01, pkt 2.2.9.

Piony, poziomy i odpływy udrażniamy na terenie Warszawy i okolic, m.in. w Pruszkowie, Piasecznie, Otwocku i Wyszkowie, od ponad dwudziestu lat. Nasze pogotowie kanalizacyjne przyjeżdża do awarii także po zmroku, w soboty i niedziele. Zadzwoń do firmy Udrażnianie rur Warszawa pod numer 510 733 300 albo zajrzyj na udraznianiekanalizacji.eu.
Artykuł Partnera






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.