Grzejniki płytowe nie takie nudne

Grzejniki płytowe lubimy przede wszystkim ze względu na ich uniwersalność. Dobrze wywiązują się z funkcji grzewczych, jeśli wybierzemy odpowiedni sposób podłączenia, możemy je zamontować nawet dopiero po pomalowaniu ścian, są idealne w przypadku modernizacji, a poza tym coraz częściej zaskakują designem.

Fot. 1. Alternatywą dla grzejników płytowych są tzw. ściany grzewcze. Fot. ZehnderFot. 1. Alternatywą dla grzejników płytowych są tzw. ściany grzewcze. Fot. Zehnder

Jaki grzejnik wybrać do instalacji? Nie ma tu jednej odpowiedzi, a pójście na skróty w tym przypadku nie jest możliwe. Dobranie mocy urządzenia wymaga szczegółowych obliczeń, popartych nie tylko danymi o kubaturze pomieszczeń, ale też m.in. dotyczącymi parametrów izolacji termicznej, pojemności wodnej itd. Producenci w informacjach technicznych podają moce grzejników odniesione do konkretnych temperatur wody w instalacji grzewczej, a także temperatury w ogrzewanym pomieszczeniu, do którego dobieramy dane urządzenie.
Ponadto musimy znać sposób podłączenia urządzenia, który zależy od projektu instalacji centralnego ogrzewania – chyba, że jest to podłączenie środkowe. Dzięki temu z łatwością będziemy mogli podpowiedzieć inwestorowi, na który rodzaj grzejnika warto się zdecydować.

Fot. 2. Standardowe grzejniki o charakterystycznych profilowaniach zastępują urządzenia o gładkiej, kolorowej płycie. Fot. PurmoFot. 2. Standardowe grzejniki o charakterystycznych profilowaniach zastępują urządzenia o gładkiej, kolorowej płycie. Fot. Purmo

Co to takiego?

Grzejniki płytowe wykonuje się z profilowanych płyt stalowych, w których woda grzewcza przepływa w pionowych i poziomych kanałach wodnych. Pomiędzy płytami zwykle zamontowane są elementy konwekcyjne, które zwiększają powierzchnię wymiany ciepła. Mogą one przylegać w dwóch miejscach do każdego kanału prowadzącego medium grzewcze. Przez urządzenie przepływa zimne powietrze, które po przejściu przez całą jego wysokość zwiększa swoją temperaturę i wylatuje górą grzejnika. Ciepło jest w przypadku tego rodzaju grzejników przekazywane przez promieniowanie (najczęściej do 35%) i konwekcję (do 65%).
Inwestorzy chętnie wybierają grzejniki płytowe – nie tylko z „przyzwyczajenia”, a przede wszystkim z uwagi na ich szybkie reagowanie na wymagane zmiany temperatury w pomieszczeniu; ich czas nagrzewania się jest bardzo krótki. Duży udział przekazywania ciepła na drodze promieniowania sprawia, że dobrze radzą sobie we współpracy z instalacjami o niskiej temperaturze wody grzewczej, jak kotły kondensacyjne czy pompy ciepła.
Poza tym producenci wciąż pracują nad usprawnieniami poprawiającymi efektywność przekazywania energii. Niektóre z dostępnych na rynku rozwiązań bazują na technologii opartej na przepływie szeregowym – oznacza to, że w systemie najpierw nagrzewa się przednia płyta, wcześniej oddając ciepło do pomieszczenia, podczas gdy w tradycyjnych grzejnikach obie płyty zaczynają pracę jednocześnie. Pozwoliło to na skrócenie czasu nagrzewania się grzejników o 25% oraz zmniejszenie zużycia energii o 11%. Warto zwrócić uwagę również na kwestię promieniowania, ona bowiem odpowiada za odczuwalny komfort. Przepływ szeregowy ma gwarantować wzrost promieniowania o 100%.

Fot. 3. Urządzenia o całkowicie gładkim wykończeniu sprawdzą się w domu alergika. Fot. BuderusFot. 3. Urządzenia o całkowicie gładkim wykończeniu sprawdzą się w domu alergika. Fot. Buderus

Kilka rodzajów

Wśród grzejników płytowych znajdziemy modele o jednej, dwóch, trzech, a nawet czterech płytach. Za najefektywniejsze uważane są jednopłytowe ze względu na większą ilość ciepła przekazywanego do pomieszczenia przez promieniowanie. Urządzenia dwu-, trzy- i czteropłytowe oddają mniej energii otoczeniu, jej część zostaje odbijana przez pierwszą płytę. Inna klasyfikacja mówi o ok. 8 modelach grzejników płytowych, jakie znajdziemy na polskim rynku. Każdy z nich jest opisany za pomocą konkretnych cyfr. Pierwsza cyfra odnosi się do liczby wspomnianych płyt grzewczych, a druga – do liczby elementów konwekcyjnych. Dostępne są grzejniki higieniczne, stosowane głównie w obiektach służby zdrowia, ale także w budynkach mieszkalnych, np. gdy jeden z domowników jest alergikiem, o oznaczeniach: 10, 20 i 30. Te grzejniki nie mają dodatkowego ożebrowania. Oprócz tego na rynku znajdziemy grzejniki z ożebrowaniem o symbolach: 11, 21 (lub 12 – pierwsza cyfra informuje o liczbie konwektorów, a druga o liczbie płyt grzewczych), 22, 33, 44. Zwróćmy uwagę również na dodatkowe „funkcjonalności” urządzeń. Dostępne są m.in. grzejniki z antybakteryjną powłoką zapewniającą ochronę przed powstawaniem i osadzaniem bakterii i grzybów. Urządzenia z gładkim wykończeniem można ponadto łatwiej wyczyścić z kurzu, co w tym przypadku również ma znaczenie.

Fot. 4. Najlepsze są grzejniki jednopłytowe, prosta budowa sprawia, że ciepło jest szybciej przekazywane otoczeniu. Fot. BuderusFot. 4. Najlepsze są grzejniki jednopłytowe, prosta budowa sprawia, że ciepło jest szybciej przekazywane otoczeniu. Fot. Buderus

Liczy się design

W dziedzinie estetyki grzejników płytowych nie dzieje się tak wiele, choć nie można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z całkowitą stagnacją. Płytowa konstrukcja determinuje wygląd urządzenia. Jeśli charakterystyczne „słupki” kłócą się z aranżacyjną wizją inwestora, może on wybrać urządzenie o całkowicie gładkim wykończeniu, które sprawdzi się w eleganckich, minimalistycznych wnętrzach – gładka płyta przykrywa profilowania standardowego grzejnika. Alternatywą dla pionowych elementów są lekkie przetłoczenia poziome.
Projektanci grzejników płytowych poszli na rękę mieszkańcom wnętrz o bardziej skomplikowanej architekturze, np. otwartych pomieszczeń, w których do zamontowania urządzenia mamy konkretny, niezbyt szeroki fragment ściany obok drzwi w salonie czy korytarzu – tak, aby nie stanowił głównego elementu wystroju. W tej sytuacji przydatne mogą być wąskie grzejniki pionowe – gładkie lub profilowane, o szerokości od około 300 mm. W pozycji pionowej można zamontować również niektóre modele „standardowych” grzejników płytowych – o ile nie posiadają one elementów konwekcyjnych, czyli wspomnianych pofalowanych arkuszy blachy przespawanych do płyt. Urządzenia z elementami konwekcyjnymi w tej pozycji nie będą oddawały przewidywanej mocy. W innym przypadku nie ma przeciwskazań, by nieco „pokombinować” z ustawieniem.
Grzejniki płytowe (jednopłytowe) mają też inną ważną zaletę, o której warto pomyśleć, gdy urządzenie jest zaprojektowane w miejscu z bardzo wąskim parapetem. Z uwagi na niewielką grubość urządzenia (może wynieść nawet 6 cm) grubość całej instalacji wynosi do ok. 9 cm. Przy dwupłytowych jest już to ok. 13 cm.
Choć nadal ostrożnie stawiamy na urządzenia utrzymane w różnych odcieniach bieli, wybór jest znacznie większy. Wielu producentów zdecydowało się rozszerzyć swoją ofertę w tej dziedzinie, a w ich katalogach można znaleźć grzejniki w ulubionym kolorze kwiatów lub nieba, dzięki czemu wpasowanie urządzenia w stylistkę pomieszczenia nie jest już tak karkołomnym zadaniem. Interesujące są m.in. nowoczesne czarne grzejniki, także z matowym wykończeniem, o stalowym obramowaniu i zaworach, które mogą być z powodzeniem montowane nie tylko we wnętrzach prywatnych, ale też z obiektach biurowych, salonach itp.
Zresztą najczęściej nawet jeśli poszukiwania idealnej barwy skończyły się fiaskiem, możemy zamówić grzejnik w wybranym kolorze za dodatkową dopłatą.

Fot. 5. Inwestorzy nadal chętnie wybierają grzejniki płytowe - z uwagi na ich efektywność. Fot. KermiFot. 5. Inwestorzy nadal chętnie wybierają grzejniki płytowe – z uwagi na ich efektywność. Fot. Kermi

Jak podłączyć?

Grzejniki płytowe podłączamy do instalacji centralnego ogrzewania na jeden z kilku sposobów. Większość grzejników posiada podłączenie z boku oraz z boku i z dołu. W starszym budownictwie stosuje się raczej podłączenie boczne jednostronne, w którym przewody ułożone są w ścianie lub po jej wierzchu. W przypadku nowszych budynków, w których instalacja jest częściej ułożona pod podłogą, najwygodniej zastosować podłączenia grzejnika od dołu. Jeśli mamy możliwość wyboru sposobu podłączenia, to zamiast dolnego bocznego wybierzmy podłączenie od dołu po środku szerokości urządzenia. Największą zaletą oddolnego podłączenia środkowego jest to, że niezależnie od długości, głębokości czy wysokości urządzenia, położenie przyłączy do instalacji c.o. można ustalić już na etapie stanu surowego budynku – nie jest ono uzależnione od doboru konkretnej wielkości czy typu grzejnika. Podłączenie środkowe można wyprowadzić np. w połowie długości okna lub parapetu, a samo urządzenie zamontować nawet po wykończeniu ścian czy podłóg. Poza tym zachowujemy dzięki temu większą elastyczność w przypadku późniejszej wymiany grzejnika, nie musimy uzależniać rodzaju nowego modelu oraz jego rozmiaru od sposobu instalacji.
Interesującym rozwiązaniem są również grzejniki o obracalnej konstrukcji, umożliwiającej podłączenie urządzenia we wszystkich wariantach zasilania z lewej lub prawej strony.
Możliwe jest też wykonanie podłączenia krzyżowego, gdzie przewód zasilający doprowadza się do prawego lub lewego górnego otworu przyłączeniowego, a powrotny do przeciwległego otworu dolnego, lub siodłowe, z przewodem zasilającym wchodzącym na dole grzejnika i wychodzącym po przeciwległej stronie na dole. Tych metod nie stosuje się już jednak tak powszechnie jak jeszcze dziesięć lat temu. Podłączenie krzyżowe było wygodne przy pionach centralnego ogrzewania prowadzonych przy ścianie. Przy siodłowym zaś moc grzejnika jest o 10% niższa od nominalnej, z kolei nieprawidłowo wykonane podłączenie od dołu zmiana zasilania i powrotu) może przyczynić się do spadku mocy cieplnej grzejnika o ok. 30%. Dlatego sposób podłączenia należy ująć na etapie projektowania instalacji centralnego ogrzewania.

Fot. 6. Grzejniki płytowe wreszcie wyglądają tak, że nie mamy już ochoty zasłaniać ich meblami czy kotarami. Fot. PurmoFot. 6. Grzejniki płytowe wreszcie wyglądają tak, że nie mamy już ochoty zasłaniać ich meblami czy kotarami. Fot. Purmo

WAŻNE

Wśród grzejników płytowych znajdziemy modele o jednej, dwóch dwóch, trzech, a nawet czterech płytach. Za najefektywniejsze uważane są jednopłytowe ze względu na większą ilość ciepła przekazywanego do pomieszczenia przez promieniowanie. Urządzenia dwu-, trzy- i czteropłytowe oddają mniej energii otoczeniu, jej część zostaje odbijana przez pierwszą płytę. Skuteczniejsze są płyty wyposażone w dodatkowe żebra zwiększające powierzchnię wymiany cieplnej.

Iwona Bortniczuk
Na podstawie materiałów firm: Kermi, Purmo, Viessmann

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułBloguj z Purmo!
Następny artykułCentrala rekuperacyjna CWL-Excellent – wentylacja przyjazna domownikom

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here